Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe

...kto przysięgę naruszy...

Materiał uzupełniający treść podręcznika Język polski 1. Między nami. (s. 192)



Kilka słów o Balladach i romansach Adama Mickiewicza

W czerwcu 1822 roku ukazuje się pierwszy tom Poezji Adama Mickiewicza, który zawiera Ballady i romanse – utwory znacząco, żeby nie powiedzieć szokująco, różne od wówczas publikowanych wierszy. Fakt ten staje się bardzo ważnym wydarzeniem literackim otwierającym w kulturze polskiej nową epokę – romantyzm. Ballady i romanse wyraźnie przeciwstawiają się panującym wówczas poglądom i konwencjom literackim, a przede wszystkim kwestionują oświeceniowy obraz rzeczywistości oparty na przekonaniu, że otaczający nas świat można poznać i racjonalnie wytłumaczyć. Ludzie oświecenia byli bowiem przeświadczeni, że najważniejszą wartością jest rozum, a wszystko, co nie mieści się w jego ramach, nie ma racji bytu. Wykluczali zatem możliwość istnienia świata nadprzyrodzonego, którego nie można zobaczyć i objaśnić za pomocą racjonalnych argumentów. Romantycy zaś uwielbiali wszelką tajemnicę, wierzyli, że za tym dobrze znanym, wytłumaczalnym światem kryje się jeszcze całkiem inna rzeczywistość, której nie można objąć rozumem ani wyjaśnić naukowymi prawami. Karty Ballad i romansów są więc przepełnione elementami fantastycznymi – duchami, upiorami, świteziankami, kobietami zamieniającymi się w syreny czy postaciami zmarłych kochanek powracających do swoich ukochanych. Co więcej, narrator ballad wcale nie ma pewności, czy są to postaci fantastyczne. Być może są to tylko twory wyobraźni, ale równie dobrze mogą to być istoty egzystujące gdzieś na pograniczu życia i śmierci, których zadaniem jest ingerencja w sprawy ziemskie, aby wprowadzić ład w zachwiany porządek ludzki i wymierzyć karę tym, co sobie na nią zasłużyli, łamiąc odwieczne prawa (jak to na przykład dzieje się w balladach Świtezianka, Lilie czy Rybka). Z kolei na ziemi strażnikiem tych praw jest – zdaniem romantyków – lud, a jego przekonania są źródłem najwyższych wartości. Ówcześni twórcy pragnęli się utożsamić z ludowym rozumieniem świata i przyjąć jego sposoby poznawania rzeczywistości, a więc kierować się wiarą, czuciem, a nie tym, co dyktuje rozum. Nie bez przyczyny narrator programowej ballady Romantyczność mówi, że Czucie i wiara silniej mówi do mnie/Niż mędrca szkiełko i oko. W Balladach i romansach nawiązuje zatem do wierzeń ludowych, baśni, pieśni i podań. Niektóre utwory wchodzące w skład tomiku – Rybka, To lubię, Lilie, Dudarz – są nawet opatrzone przypiskami wskazującymi na ich źródło w „pieśni gminnej”, ale należy pamiętać, że są to mimo wszystko teksty oryginalne, swobodnie czerpiące z ludowej tradycji, która zapewnia żywą łączność człowieka z naturą i siłami nadprzyrodzonymi. Jednak o wyjątkowości Ballad i romansów stanowi nie tylko ich ludowy charakter, lecz także niesamowity nastrój wzbudzający w czytelniku uczucie zdziwienia i niepokoju. W przeważającej części ballad mamy bowiem do czynienia z nastrojem grozy, który jest tworzony dzięki takim obrazom, jak na przykład dzikość okolicy, grząska ziemia, nagły powiew, szum wiatru, szelest suchych gałęzi, rzeki oblane blaskiem księżyca czy stara cerkiew lub przykościelny cmentarzyk. Atmosferę ballad Mickiewicza w pełni oddaje fragment To lubię:



Tuż stara cerkiew, w niej puszczyk i sowy,
   Obok dzwonnicy zrąb zgniły,
A za dzwonnicą chrośniak malinowy,
   A w tym chrośniaku mogiły.

Czy tam bies siedział, czy dusza zaklęta,
   Że o północnej godzinie
Nikt, jak najstarszy człowiek zapamięta,
   Miejsc tych bez trwogi nie minie.

Bo skoro północ nawlecze zasłony,
   Cerkiew się z trzaskiem odmyka,
W pustej zrąbnicy dzwonią same dzwony,
   W chrustach coś huczy i ksyka.


Czasami płomyk okaże się blady,
   Czasem grom trzaska po gromie,
Same się z mogił ruszają pokłady
   I larwy stają widomie.

Raz trup po drodze bez głowy się toczy,
   To znowu głowa bez ciała;
Roztwiera gębę i wytrzyszcza oczy,
   W gębie i w oczach żar pała.

Warto też pamiętać, że wśród tych tajemniczych tekstów można również odnaleźć utwór o całkiem odmiennym, gdyż żartobliwym charakterze (Pani Twardowska), którego bohaterem jest legendarny czarnoksiężnik pan Twardowski, utożsamiany z autentycznym polskim szlachcicem. Zaprzedał on duszę diabłu w zamian za moc czarnoksięską, lecz przechytrzył diabła i zapewnił sobie wolność, prosząc biesa o zamieszkanie na rok z jego uroczą żoną panią Twardowską:

„Ja na rok u Belzebuba
   Przyjmę za ciebie mieszkanie.
Niech przez ten rok moja luba
   Z tobą jak z mężem zostanie.

„Przysiąż jej miłość, szacunek
   I posłuszeństwo bez granic;
Złamiesz choć jeden warunek,
   Już cała ugoda za nic”.

Diabeł do niego pół ucha,
   Pół oka zwrócił do samki,
Niby patrzy, niby słucha,
   Tymczasem już blisko klamki.

Gdy mu Twardowski dokucza,
   Od drzwi, od okien odpycha,
Czmychnąwszy dziurką od klucza,
   Dotąd jak czmycha, tak czmycha.

Aby zatem poznać świat romantycznej wyobraźni i wybrać się w podróż po fantastycznym, niesamowitym i dziwnym świecie, warto przeczytać Ballady i romanse Adama Mickiewicza.


Zaznacz odpowiedzi zgodne z treścią przeczytanego tekstu.

1. Wydanie Ballad i romansów było bardzo ważnym wydarzeniem, ponieważ:
  1. przeciwstawiało się panującym wówczas poglądom i konwencjom literackim.
  2. rozpoczynało nową epokę w kulturze polskiej.
  3. kwestionowało poglądy oświecenia.
  4. było zjawiskiem szokującym.


2. Najważniejszym poglądem ludzi oświecenia było przekonanie, że:
  1. otaczający świat można objaśnić dzięki racjonalnym argumentom, a najwyższą wartością w życiu człowieka jest rozum.
  2. istnieje świat nadprzyrodzony, który można wytłumaczyć dzięki rozumowi i który jest najwyższą wartością.
  3. otaczającego świata nie da się racjonalnie wytłumaczyć, mimo że najwyższą wartością jest rozum.
  4. wszystko, co nie mieści się w ramach zdrowego rozsądku, jest wartością najwyższą.


3. Wybierz zdanie zawierające prawdziwe informacje.
  1. Romantycy odrzucali istnienie rzeczy, których nie można wytłumaczyć dzięki racjonalnym argumentom.
  2. Romantycy mniejszą wagę przywiązywali do wiedzy naukowej.
  3. Romantycy odrzucali istnienie świata nadprzyrodzonego.
  4. Romantycy odrzucali wierzenia prostego ludu.


4. Narrator Ballad i romansów:
  1. uważa świat nadprzyrodzony jedynie za wytwór wyobraźni.
  2. ma wątpliwości co do natury zjawisk, o których mówi.
  3. posiada pełną wiedzę o świecie przedstawionym.
  4. w ogóle nie wierzy w to, o czym mówi.


5. Nieprawdą jest, że wymienieni w tekście bohaterowie ballad to:
  1. postaci wymierzające karę i przywracające zachwiany porządek ludzki.
  2. postaci istniejące gdzieś na pograniczu życia i śmierci.
  3. postaci fantastyczne w ogóle nieingerujące w świat ludzki.
  4. postaci łamiące odwieczne prawa.


6. Inspiracją dla Ballad i romansów były przede wszystkim:
  1. baśnie, podania i pieśni obcego pochodzenia.
  2. kultura i tradycja oświeceniowa.
  3. kultura i tradycja ludowa.
  4. utwory literatury obcej.


7. O wyjątkowości Ballad i romansów nie stanowi:
  1. pogodna atmosfera utworów, których akcja dzieje się w dzikiej okolicy, nocą, przy starej cerkwi.
  2. umiejętność tworzenia tajemniczego nastroju budzącego w czytelniku niepokój.
  3. swoboda i oryginalność w wykorzystywaniu wątków folklorystycznych.
  4. ich ludowy charakter.


8. Nieprawdziwym twierdzeniem o Balladach i romansach jest to, że:
  1. atmosferę w nich panującą w pełni oddają fragmenty ballad To lubię i Pani Twardowska.
  2. wyrażają przekonanie, iż należy kierować się intuicją, a nie tym, co dyktuje rozum.
  3. w większości utworów, które do nich zaliczamy, panuje nastrój grozy.
  4. prezentują świat romantycznej wyobraźni.


Test w wersji do wydruku - plik pdf